Magic AcademyMagic Academy← Wróć do książek
Okładka książki Pieniądze to nie cel, to efekt

WYBRANE FRAGMENTY • OKOŁO 4 STRON

Pieniądze to nie cel, to efekt

Poradnik dla tych, którzy chcą więcej od życia i od siebie

Przeczytaj urywki o odwadze, przekonaniach finansowych i odnajdywaniu sensu, który pomaga działać także wtedy, gdy motywacja znika.

Cezary Cieślak

Kup ebook — 17 zł

Na dobry początek

Jak korzystać z tej książki?

✦

Nie piszę tej książki po to, żebyś mnie podziwiał. Piszę ją, żebyś zaczął podziwiać siebie. Nie czytaj jej jak powieści. Zatrzymuj się. Notuj. Myśl. To nie jest książka „na raz”. To podróż – a nie wyścig. Wróć do ćwiczeń, które na początku mogą wydawać się banalne – właśnie w prostocie kryje się siła. Największe zmiany zaczynają się od najprostszych działań. Zrób z tej książki rozmowę z samym sobą. Albo lepiej: z wersją siebie, którą chcesz poznać. Z tą wersją, która nie szuka wymówek, tylko rozwiązań. Nie musisz czytać wszystkiego na raz. Wracaj. Podkreślaj. Przetraw.

Pozwól, żeby każda strona „zadziałała” w Twoim życiu na swój sposób i we właściwym czasie. Ta książka nie ma Cię tylko zmotywować. Ma Ci pomóc coś zmienić. Prawdziwie. Trwale. Od środka. Zrób notatki. Wróć do ćwiczeń. Traktuj tę książkę jak rozmowę z samym sobą.

Fragment rozdziału 1

Przestań się bać — zacznij żyć!

✦

Strach nie krzyczy – szepcze Ci do ucha: „Nie dasz rady”, „A co, jeśli się ośmieszysz?”. Ten rozdział pokaże Ci, że każdy się boi – ale nie każdy się zatrzymuje. Poznasz inspirujące historie ludzi, którzy mimo lęku zrobili pierwszy krok – i zmienili wszystko. Jeśli czekasz, aż przestaniesz się bać, możesz czekać całe życie. A przecież ono dopiero się zaczyna. Strach – cichy sabotażysta Strach nie wyskakuje z krzaków z megafonem. On raczej siedzi sobie cichutko na Twoim ramieniu i szepcze: • „A co, jeśli się nie uda?” • „A co, jeśli się zbłaźnisz?” • „A co ludzie powiedzą?”

I zanim się obejrzysz, już siedzisz na kanapie, oglądasz serial, który nawet Cię nie interesuje, zamiast zrobić coś, co mogłoby zmienić Twoje życie. Ale wiesz co? Strach to nie problem. Problemem jest to, że mu wierzysz. Strach to test, nie wyrok. Każdy, kto kiedykolwiek coś osiągnął, był przerażony na początku. Nie ma od tego wyjątku. Elon Musk bał się, że mu rakieta wybuchnie. Oprah bała się pierwszego programu. A Ty boisz się zacząć działać? To dobrze. To znaczy, że idziesz w nowym kierunku. Strach to sygnał: „Hej, tam jest rozwój!”. To nie czerwone światło. To znak: „Skręć tutaj, jeśli chcesz żyć inaczej”.

Humorystyczna analogia – czyli jak uczymy się chodzić Pomyśl: jako dzieciak przewróciłeś się jakieś 800 razy, zanim nauczyłeś się chodzić. A nie powiedziałeś wtedy: „Nie, to nie dla mnie. Nie będę chodził. Będę raczkował do końca życia”. Nie! Wstałeś, potknąłeś się o kota i znowu próbowałeś. Bo dziecko się nie poddaje. To dopiero dorośli uczą się tego głupiego nawyku: „Nie wyszło za pierwszym razem? To znaczy, że nie warto”.

Ćwiczenie – Zrób z nim porządek 1. Czego się najbardziej boisz? 2. Co byś zrobił, gdybyś się nie bał? 3. Co stracisz, jeśli niczego nie zmienisz przez najbliższy rok? Pisz szczerze. To tylko dla Ciebie. Ale to jest Twój pierwszy krok w stronę odwagi. Cytat na wynos: „Nie żałujemy rzeczy, które zrobiliśmy. Żałujemy tych, których nawet nie spróbowaliśmy.” Podsumowanie Strach nie krzyczy. On szepcze. Podszywa się pod rozsądek, pod „co powiedzą inni” albo „to jeszcze nie czas”. Ale prawda jest taka: każdy się boi. Tylko nieliczni działają pomimo strachu.

Ten rozdział przypomina: to nie brak lęku, ale Twoja reakcja na lęk decyduje o wszystkim. Najwięksi liderzy też upadali. Różnica? Oni wstawali. Dorośli za często uczą się porzucać marzenia po pierwszym „nie”. Czas to zmienić. Zacznij od prostego pytania: Co byś zrobił, gdybyś się nie bał? Bo życie to nie próba generalna. Nie bój się zacząć żyć – naprawdę.

Fragment rozdziału 2

Bogactwo zaczyna się w głowie

✦

To nie stan konta Cię ogranicza – tylko przekonania, które nosisz od dzieciństwa. Ten rozdział rozbraja mity typu „pieniądze są złe” czy „bogaci nie są uczciwi” i pokazuje, że wszystko zaczyna się od Twojego sposobu myślenia. Zmiana finansowa nie zaczyna się od większej wypłaty – tylko od innej decyzji w Twojej głowie. Przykład z życia: Historia Marcina z Lublina „Zacząłem od wizji, nie od pieniędzy” Marcin, 34 lata. Pracował jako kierowca, w przerwach przeglądał ogłoszenia o lepiej płatnej pracy, ale większość wymagała doświadczenia lub wykształcenia, którego nie miał.

Jedyne, co miał, to chęć zmiany i... niezły kontakt z ludźmi. Pewnego dnia trafił na prezentację MLM. Na początku pomyślał, że to jakiś żart. Ale coś go tknęło. Został. Po miesiącu miał pierwsze „nie” od kolegi. Po trzech miesiącach – pierwsze „tak” od znajomego znajomego. Po roku zbudował zespół. Nie miał wcześniej ani konta na Instagramie, ani znajomości marketingu. Miał za to jedno: przekonanie, że jeśli ktoś się nauczył – to i on może. I dziś mówi: „Nie miałem pieniędzy na start, ale miałem wizję, która była więcej warta niż gotówka”. Pieniądze nie zaczynają się w portfelu Znasz te zdania?

• „Pieniądze szczęścia nie dają.” • „Nie stać nas na to.” • „Lepiej być biednym, ale uczciwym.” No to gratulacje – miałeś bezpłatny kurs sabotowania własnego bogactwa. Tyle że ten kurs nie daje dyplomu – tylko ciągły brak. Twoje przekonania finansowe działają jak system operacyjny. Niewidoczny, ale decydujący o tym, czy Twoje życie chodzi płynnie, czy się wiecznie zawiesza. I czasami trzeba zrestartować cały system. MLM jako szkoła zmiany przekonań Marketing sieciowy to nie tylko model biznesowy. To trening mentalny. Codzienny test wytrwałości i wewnętrznego nastawienia.

W MLM nie wygrywają ci, którzy mają pieniądze. Wygrywają ci, którzy potrafią zmienić to, co myślą o sobie. Dlatego właśnie marketing sieciowy jest tak skutecznym narzędziem zmiany przekonań. Bo zmusza Cię, byś stanął twarzą w twarz ze swoimi wymówkami. • „Nie potrafię” → A próbowałeś? • „Nie mam znajomości” → A rozmawiałeś z sąsiadką? • „Nie umiem mówić” → A powiedziałeś „dzień dobry” komuś obcemu? Zaczynasz z wątpliwościami, ale kończysz z wewnętrzną siłą, której wcześniej nie znałeś. A to dopiero początek. Twoja głowa to biuro rachunkowe To, co myślisz o pieniądzach, tworzy Twoją rzeczywistość finansową. Serio.

Możesz znać wszystkie aplikacje od budżetu, ale jeśli w środku masz myśl: „Bogaci to złodzieje” – to nieświadomie nie chcesz do nich dołączyć. Bo Twoja podświadomość lubi znane schematy. Joseph Murphy pisał: „Podświadomość nie zna żartów. Jeśli mówisz: »jestem biedny« – to ona mówi: »Nie ma sprawy, szefie!«” Neville Goddard dorzucał: „To, co utrzymujesz jako prawdę – objawi się w Twoim świecie.”

Ćwiczenie: Twój finansowy skaner myśli Usiądź wygodnie i odpowiedz sobie na 3 pytania: 1. Jakie zdania o pieniądzach najczęściej słyszałem w dzieciństwie? 2. Co myślę o ludziach bogatych? 3. Czy naprawdę wierzę, że mogę być zamożny – i żyć lekko, bez stresu? Jeśli odpowiedź brzmi: „Nie wiem”, to znaczy, że masz w sobie coś do odkrycia. Jeśli odpowiedź brzmi: „Nie bardzo” – to znak, że Twoja głowa wymaga aktualizacji oprogramowania. Zmień myśl, zanim zmienisz pracę Nie potrzebujesz nowego etatu, nowego szefa czy nowej drukarki. Potrzebujesz nowego myślenia.

Zacznij od jednego zdania dziennie: „Pieniądze są dobre i jestem gotów je przyjąć”. Powtarzaj to. Głupie? A powtarzanie „nie dam rady” jest mądre? Do tego dorzuć obserwację ludzi, którzy Cię inspirują. Nie zazdrość. Patrz, ucz się, inspiruj. Twórz mentalny klimat dobrobytu wokół siebie. W ten sposób Twoja podświadomość dostaje jasny sygnał: „Bogactwo jest OK. Jest bezpieczne. Jest moje”.

Cytat na wynos: „To, co myślisz o sobie, staje się Twoim życiem. Więc może warto myśleć lepiej.” Podsumowanie Twoje myśli o pieniądzach są jak program, który działa w tle – często nieświadomie. Jeśli w dzieciństwie słyszałeś, że „pieniądze szczęścia nie dają” albo „bogaci to złodzieje”, możliwe, że właśnie te przekonania sabotują Twój sukces. Ale dobra wiadomość? Ten program możesz przepisać. To nie dyplomy, znajomości ani wielkie inwestycje robią różnicę. Robi ją zmiana sposobu myślenia. Bogactwo nie zaczyna się w portfelu, ale w głowie – tam, gdzie decydujesz, że zasługujesz na więcej.

Zrób ćwiczenie, poznaj swoje przekonania i odważ się je przebudować. Bo Twoje myśli to fundament Twojej przyszłości.

Fragment rozdziału 9

Nie szukaj motywacji. Szukaj sensu

✦

Motywacja jest jak kawa – działa chwilę, a potem znowu Ci się nie chce. Ale sens? Sens to paliwo, które nie gaśnie. W tym rozdziale pokażę Ci, dlaczego nie warto czekać na „flow” czy „wenę”, tylko odkryć, dlaczego w ogóle warto wstać z łóżka. Bo kiedy wiesz, po co coś robisz – znajdziesz siłę nawet wtedy, gdy wszystko inne zawiedzie. Przykład z życia: Historia Moniki z Zielonej Góry Motywacja się skończyła... i co dalej? Monika zaczęła z przytupem. Kolorowe notatniki, nowy kubek z napisem „Możesz to zrobić”, posty co dwa dni. Miała cel, energię i mnóstwo planów. Do czasu.

Bo przyszła zła noc, dzieci się rozchorowały, kot narobił na dywanie, a praca rzuciła deadline jak z kosmosu. Monika wymiękła. I pomyślała: „Nie mam motywacji, odpuszczam”. Ale zamiast odpuścić na zawsze, zrobiła coś innego. Usiadła z drinkiem i zapytała siebie: „Po co ja to robię, tak naprawdę?”. I wtedy wróciła do tego, co ją naprawdę napędza: wolność. Dla siebie. Dla dzieci. Dla życia po swojemu. Motywacja może się wypalić. Ale sens zostaje. To on przypomina Ci, dlaczego warto wrócić, nawet po burzliwej nocy i dniu w dresie. „Motywacja jest jak iskra. Sens to ognisko.”

Znajdź swoje „dlaczego” i trzymaj się go w trudniejsze dni Zadaj sobie pytania: • Co chcę zmienić w swoim życiu? • Dla kogo to robię? • Co się stanie, jeśli się nie poddam? Ćwiczenie: Twoje osobiste „dlaczego” 1. Napisz, dlaczego zacząłeś swoją działalność. 2. Napisz, co daje Ci to poczucie sensu. 3. Powieś to zdanie nad biurkiem, na lodówce albo ustaw jako tapetę w telefonie.

Podsumowanie Wyobraź sobie, że jedziesz samochodem, ale... bez kierownicy. Gaz działa, silnik mruczy, ale Ty nie masz pojęcia, dokąd zmierzasz. Tak wygląda życie bez celu. Marzenie to jak trailer z filmu Twojego życia. Cel to Twój osobisty GPS. Nie musisz mieć od razu planu na ratowanie ludzkości. Wystarczy, że wiesz, dlaczego chcesz zmienić pracę. Cel to nie lista rzeczy do zrobienia. To energia, która sprawia, że wstajesz, działasz i nie dajesz się bylejakości. Motywacja to dziki zwierz, którego trzeba oswoić. Albo jak kot – przyjdzie, kiedy zechce, i pójdzie, jak mu się znudzi.

Dlatego ważniejsze od samej motywacji jest to, co robisz, kiedy jej nie masz. Prawdziwa moc zaczyna się, gdy działasz, mimo że Ci się nie chce.

TO DOPIERO POCZĄTEK

Chcesz przeczytać całość?

Pełna książka czeka na Ciebie w wersji cyfrowej. Wróć do oferty albo kup ją od razu.

Kup ebook — 17 zł